środa, 10 października 2012

bursztyn do łask wraca...

mimo jesieni i zimy... mimo szarugi za oknem...
U mnie dzisiaj wyjątkowo nieprzyjemnie. Wygląda na to, że sezon kominikowy
czas zacząć na całego. Lubię ten czas..., pod warunkiem, że z domu nosa wychylać na zewnątrz nie trzeba.

Bursztyn jest u nas symbolem lata. Pewnie myślicie, że się uwzięłam na to lato...
A tak, uwzięłam! ;) Zwłaszcza, że w bursztynach wciąż siedzę. :)


I właściwie wcale nie uważam, że bursztyny do jesieni nie pasują...
Mają barwy dyni, pożółkłych liści, złocistych  jabłek i cudownych gruszek...
Są lekkie, ciepłe, różne w swych odcieniach i przejrzystościach...
Takie przyjazne.... :)
Po którymś z ostatnich postów o bransoletkach, w których pokazywałam bursztyny
w srebrze napisałyście wiele komentarzy pełnych aprobaty dla bursztynów właśnie.
Dostałam również od Was dużo "bursztynowych" maili.
I tu muszę się wytłumaczyć, że na tą chwilę nie jestem w stanie sprostać wszystkim
Waszym bursztynowym marzeniom, bo trudno jest o naprawdę ładne egzemplarze.
Ale zanotuję skrzętnie i będę je miała na uwadze.


Jak większość kamieni bursztyn zakuwam w surowe oksydowane srebro.
Dla kontrastu... Takie właśnie srebro czuję....


*


*


Chciałabym również podziękować Wam za zaufanie...
Bo gdy kupujecie moją biżuterię macie zamiar nosić ją po prostu.
Macie ją czuć na nadgarstkach, na uszach, na szyi. Ale nie zwyczajnie.
Chcę żebyście ją lubiły. Jestem szczęśliwa, gdy lubicie ją bardzo.
A to trudne stworzyć dla kogoś coś tak osobistego nie znając tej osoby właściwie w ogóle...
Trudne jest również uchwycić czyjeś marzenia i oczekiwania, które mu się w głowie,
w wyobraźni tworzą...
A ja tak mam, że chcę Wasze oczekiwania uchwycić zbyt mocno... ;)
Nie jest to proste. Przecież każdy ma SWOJĄ osobistą wyobraźnię...

*
Mam wiele pasji. Tworzenie biżuterii to jedna z nich.
A każda pasja potrzebuje powietrza, autorstwa i możliwości wyrażenia siebie.
...Ważne jest dla mnie móc powiedzieć o moich pracach "autorskie",
chcę móc się pod nimi podpisać...
*

*
Witam wszystkich nowych zaglądających tutaj do mnie.
Miło jest mi Was gościć. Żałuję, że kawą uraczyć Was nie mogę.
Mogę jedynie taką.... ;)


Bardzo się staram sukcesywnie zaglądać do wszystkich którzy ślad po sobie zostawiają.
Pozdrowienia przesyłam. :)


68 komentarzy:

  1. Za każdym razem jak tu wchodzę, to zachwycam się Twoimi małymi dziełami. Są śliczne i pewnie kiedyś dojrzeje we mnie myśl, żeby coś zamówić.
    Na razie podziwiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Twoje poczucie estetyki. A bursztyn, hmmm... nie przepadam, przyznaję się bez bicia, ale w Twoim wykonaniu biżuteria z jego obecnością jest wyjątkowo przyjemna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie wiem, że bursztyn ma niezbyt wielkie grono zwolenniczek. Ale zapewniam, że wciąż nowe jego amatorki ryzykują i są zadowolone. :)

      Usuń
  3. Dominis zacytuje tu kawałek siebie z maila do Ciebie
    ...KOBIETO
    Ja jestem zakochana w Twojej bizuterii i w twoim guscie
    ja nie latam po necie i nie kupuje na prawo i lewo
    jakbym Cie nie podglądywała od kilku miesiecy i nie była pewna ze wiesz co ja chcę, to całej tej mojej pisowni bym nie zaczeła
    cudownie ze jestes profesjonalistka
    a ze tyle serca wkładasz w każda rzecz jaka robisz- tosz to przeciez o to mi chodzi
    Ja mam Pandorę, która mogą mieć wszytscy, od Ciebie mam mój pomysł i to co chce, oraz twój pomysł i Twoje dzieło i to jest UNIKATOWE
    i tego szukam
    a nie czegos co mam w głowie
    bo nawet nie staram sie wyobrazix co stworzysz-bo po co?...

    Dziekuje Ci jeszcze raz za bransoletke- TYLKO DLA MNIE.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aleś się napisała kobieto Ty moja...!
      ...Zawsze trochę się boję, czy przy bezpośrednim kontakcie zgodzi się Klientka z biżuterią moją i się "dogadają"...
      buziaki wielkie, gaduło! ♥

      Usuń
  4. Ja całkowicie się z Tobą zgadza, na widok bursztynu ciepło mi sie zrobiło, ale i do jesieni pasuje bardzo!!!
    Wszystko co tworzysz jest jedyne w swoim rodzaju niepowtarzalne, piekne!!!
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko, ja lubię go przez zażyłość wieloletnią. Rodzice co roku przywozili mi jakiś drobiazg z bursztynem z jarmarku dominikańskiego. I tak to się zżyliśmy z tym bursztynem. :)
      Również pozdrawiam! :)

      Usuń
  5. Nie wiem jak u Ciebie przebiega proces twórczy, ale wygląda to tak jakby jakiś mały elfik Ci pomagał...siedzi sobie Dominika...elfik się uwija a ona...skinie rączką...mrugnie oczkiem i są! cudeńka!!! Często tu zaglądam i zawsze jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaaaa! Byłoby jak w bajce....hihi Dominiko imienniczko Ty moja! Ręce czarne od szlifowania, opuszki pokaleczone, lakier na paznokciach zdarty papierem ściernym - wstyd ręce pokazać komukolwiek! Wokół pełno opiłków metalowych, które w stopy bose (latem się) wbijają... A potem...oksyda bez rękawiczek, bo w rękawiczkach nie umiem i znów szlifowanie, polerowanie, i znów ręce suche i czarne, potem zdjęcia itd ...elfik... podeślij mi tu jakiegoś do roboty! ;)
      ściskam!

      Usuń
  6. Piękna biżuteria - szczególnie ta bransoletka z bliźniakami. Uwielbiam bursztyn i uważam, że pasuje on nie tylko do lnianych, letnich sukienek, ale również do grubych, wyciągniętych, jesienno-zimowych swetrów. Staram się zawsze jakiś kawałeczek bursztynu (jak na kurę znad morza przystało) przy sobie mieć- choć może niekoniecznie w dziobie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię. Tylko jeszcze nalewki z bursztynu nigdy nie próbowałam. Ciekawe jak smakuje... ;)
      Dziękuję Aguś!

      Usuń
  7. Dominiko Twoja biżuteria jak najbardziej autorską jest ... w 100%
    Ja co prawda za bursztynem nie przepadam, ale to surowe oksydowane srebro - CUDOWNE jest i serduszko od Ciebie noszę z lubością, kiedyś przyjdzie czas na więcej ;)))
    Buziaki przesyłam :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noś Oluś, niech Ci radość sprawia!
      Również ściskam mooocno! :*

      Usuń
  8. Aż sobie zrobiłam ochotę na bursztyn.. Zawsze był jednym z moich ulubionych kamieni, przypomina dziecięce wakacje spędzone nad morzem.. ach!A w tym wydaniu przepiękne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jasny gwint!!! a raczej jasny bursztyn!!!Biżuterii od Ciebie Dominiko nie nosi się zwyczajnie,każda znajdzie coś dla siebie a jak nie, to wie bo na tyle Cię zna że to własnie Ty jesteś w tym doborze najlepsza tworzysz wyjątkowe i niepowtarzalne rzeczy, a czy każda z nas nie chciałaby być taka?
    Mam od Ciebie biały rzemyk z serduszkiem sama chciałam , jak dla mnie spełnia marzenia i oczekiwania i o to chodziło.
    Bursztyn lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu czarodziejko! Dziękuję Ci za ciepło Twoje, a bransoletka niech Ci radość przynosi! :)

      Usuń
  10. Kocham się w Twojej biżuterii:))))Bursztyny uwielbiam:))))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczynam się rumienić od tego kochania! Pozdrowionka przesyłam! ♥

      Usuń
  11. Twoja biżuteria jest taka oryginalna! :)) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. piękne !!!!! jak zwykle zresztą !!!!!! pozdrawiam, ewa

    OdpowiedzUsuń
  13. a ja mam do bursztunu osobisty sentyment mimo, że sama osobiście za nim nie przepadam, ale trawiony UWIELBIAM wprost... A te matowe w środku, co zamykają tajemnicę... Mmmm
    Cuda, pięknie to napisałaś o tworzeniu - nie łatwo to robic nie znając, oj wiem :)
    Ale bizuteria jest cudna. Myślę, że nawet robiąc "dla siebie" ku swojemu upodobaniu trafisz w milion głodniusich sroczek
    podpisano
    Sroczka ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maryś, ja też lubię i nie każdy jak leci. U mnie nic za bardzo błyszczeć się nie może, więc w tych bursztynowych przypadkach jestem ostrożna. :)
      Dziękuję Ci za dobre słowo, dobra kobieto - sroczko! ;))

      Usuń
  14. Ja również należę do bursztynowych fanek , bardzo lubię z nim obcować i dotykać , a Twoje prace są dla mnie zjawiskowe i piękne , dziękuję za odwiedzinki i miłe słowo pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, Tobie również wszystkiego dobrego! Sutaszuj kochana, wychodzi Ci to bardzo pięknie! :)

      Usuń
  15. Bursztyn trochę nie moja bajka, ale te Twoje zawieszki rozkochują mnie niesamowicie! I podziwiam za każdym razem, a to, że w surowym srebrze dodaje im mega uroku:)))))

    OdpowiedzUsuń
  16. bursztyn uwielbiam wcale niekoniecznie do noszenia jako biżuterii, wystarczy mi potrzymanie w kieszeni, wzięcie do ręki- super uczucie! piękne rzeczy! pozdrowionka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektórzy trzymają pod poduszką, podobno na coś tam dobrze robi! :)
      Pozdrawiam, Beo! :)

      Usuń
  17. Ja za bursztynem nie przepadam, ale w Twoim wydaniu jest przepiękny i wyjątkowy:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudownie wkomponowany bursztyn. Pierwsza bransoletka zachwyca, ale tak naprawdę wszędzie wygląda pięknie. Bursztyn - jak najbardziej jesienny. I zbierany podczas jesiennych sztormów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszłabym tak pozbierać te bursztyny.... Tylko jakoś jak jestem nad morzem, to nic mi się znaleźć nie udaje... :)

      Usuń
  19. Z biżuterii, to ja raczej zawsze stawiam na bransoletki, więc mam mnóstwo... Ta pierwsza z bursztynem jest jedną z najpiękniejszych, które wiedziałam! Bardzo, bardzo udana! Nie słodzę, po prostu mi się aż tak podoba, co na to poradzę :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, bardzo się cieszę! Ja też bransoletowa jestem!
      Pozdrawiam równiez! :)

      Usuń
  20. Hej,hej zdolniacho :) No cóż mam napisać? No jestem zachwycona jak zawsze,bo biżuteria piękna. Aż dziwię się sama,że taka stara jestem a jeszcze nigdy nie miałam bransoletki z bursztynu.Właśnie od dawna bursztyn kojarzył mi się z latem ale po przeczytaniu jak Ty go widzisz,patrzę teraz na niego inaczej :))Buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beti, nadszedł czas na biżuterię z bursztynu! ;) Przemyśl to! ;)))

      Usuń
  21. no naprawdę umiesz wydobyć piękno bursztynu, co udaje się niewielu, podziwiam, szczerze podziwiam...
    miłego czwartku
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marteczko, dziękuję! A ja przed Twoją lnu obróbką czoła chylę. :)

      Usuń
  22. Piekne rzeczy tworzysz male dzieła sztuki i od razu widac ,że to Twoje :))
    Mja koleznaka ma od Ciebie bransoletkę ,ale ja nie wiedziałam i gdy ja zagadnęłam ,ze wyglada jak Twoje dzieło to sie okazło ,że sie nie pomyliłam ;)))).
    Twórz nadal dla siebie, dla nas i dla potomnosci :))
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale zbieg okoliczności! Miło mi bardzo!
      Pozdrowienia ślę! :)

      Usuń
  23. Kochana wszystko piękne, jak zawsze:) Podziwiam Twoje bursztyny, u mnie leżą już rok i nie mogę się do nich zabrać, chyba mnie zmotywowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciebie nie trzeba specjalnie motywować, Sabinko! Pracowita jak mrówka i zdolna wielce jesteś! :)

      Usuń
  24. Uwilbiam twoją biżuterię:) Od kilku tygodni wchodzę do Ciebie prawie codziennie i przeglądam zdjęcia..mam ochotę na coś od Ciebie, ale tyle rzeczy mi się podoba, że nie mogę zdecydować:) Na codzień w ogóle nie noszę biżuterii, ale ta od Ciebie jest taka "moja":) Chyba napiszę maila..
    pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisz śmiało jeśli masz ochotę. Cieszę się z Twoich odwiedzin. :)

      Usuń
  25. Przez jakiś czas czułam przesyt bursztynem, wydawał mi się taki pospolity... Od niedawna znowu go lubię, a u Ciebie widzę go w nowym wymiarze, bardzo ciekawe bryłki wybrałaś, no i to oksydowane srebro, które też uwielbiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, u nas dość pospolity. Ale można na różne sposoby się z nim obejść...

      Usuń
  26. wszystko piekne:) jak zawsze:) co prawda za bursztynem nie przepadam, ale w Twoim wydaniu mnie oczarował:) pozdrowionka:)

    OdpowiedzUsuń
  27. ale śliczności! i nie wiem, ale jeśli ktoś kiedyś powiedział, że bursztyn do jesieni nie pasuje to chętnie kopnę go w czułe miejsce :D

    OdpowiedzUsuń
  28. "magiczna kropelka, kropelka złotych marzeń"
    Dominiko też bardzo lubię bursztyny, które o dziwo zawsze raczej kojarzyły mi się z jesienią (chyba przez te kolory dyniowe właśnie)
    A to, że tworzenie biżuterii jest Twoją prawdziwą pasją, to widać z daleka:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Wszystko co daje satysfakcję dodaje nam pozytywnej energii. W Twoich pracach jest jej tyle, że nie dziwię się że klientki chcą ją mieć :)
    Piękne jak zwykle :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mile co napisałaś... Życzę nam wszystkim tylko tej pozytywnej energii. :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  30. Twoja kawa i bursztyny dodają sił w ten jesienny zachmurzony dzień :)
    Pozdrawiam ciepło.
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, jeśli mogę trochę tę jesień w ciepłe klimaty ubrać... :)

      Usuń
  31. bardzo ładne te bransoletki jak i cała reszta:)))
    śliczne te bursztynki:)))
    uwielbiam:*

    OdpowiedzUsuń
  32. Bursztyny często mi się kojarzą z starszymi paniami ;) Ale Twoje połączenie surowości bursztynu i surowości srebra i nie tylko ;) bardzo mi przypadło do gustu :D przyciąga jak magnes ;)Kawa pyszna dziękuję (to nic że zrobiłam ja sama ;)) :D Pozdrawiam !!

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja lubię biżuterię z bursztynu i bardzo ładne rzeczy można z niego wyczarować. Czego dowodem jest Twoja biżuteria:)

    OdpowiedzUsuń
  34. a ja swoje bursztyny właśnie jesienią częściej noszę:)) ..piękności pokazałaś..kocham jantar...no ale jak inaczej skoro nad morzem mieszkam:)))

    OdpowiedzUsuń
  35. Każda z Twoich prac jest bardzo oryginalna i osobista, więc na pewno wszyscy są zadowoleni :) Kompozycje z bursztynem cudowne, pięknie zrównoważyłaś kamenie z elementami metalowymi. Podziwiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...