czwartek, 4 czerwca 2015

temat: kawa...

 Sama nasuwa mi się myśl, że grzechem by było przepuścić taką kawową imprezę w moim mieście. Imprezę która już się zaczęła. To pierwsza edycja. Dla mnie super!
KAWA Festival Wrocław potrwa do 7 czerwca i w tym czasie w 25 wrocławskich kawiarniach możemy próbować specjalnych propozycji Caffe latte. Każda przygotowała na tę okoliczność swoją specjalną propozycję, za którą będzie oceniana na koniec wydarzenia. Caffe latte. Ta właśnie kawa to temat przewodni tegorocznego festiwalu kawy. Podobno 70% kaw serwowanych na świecie to właśnie latte. Nie cappuccino, nie espresso tylko właśnie latte.
Ja już jestem po pierwszej próbie: latte z pietruszkową pianką i mlekiem sojowym.
Nowy fajny smak. A przy okazji mnóstwo inspiracji.





Na moim warsztacie również kawa. Kawa w kubkach. W bransolecie z turkusami i jako wisior w dłuuugim naszyjniku.
Dostępne w w sklepie.
A więcej info o festiwalu znajdziecie tutaj.

Udanego weekendu! :)

15 komentarzy:

  1. Nie jestem kawoszką. Kawa rano, potem, jak mnie najdzie ochota. O takiej imprezie nie słyszałam, ale to fajne przedsięwzięcie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie piję kawy ale do takich ciekawych lokali jakie pokazujesz chętnie bym się wybrała i coś pewnie i dla mnie by się znalazło. Biżuteria super jak zawsze.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzieje sie, jak zwykle sie dzieje w tym Wrocku.
    Ech, taka kaFke z zielona pianka i mlekiem sojowym na rynku we Wroclawiu bym z przyjemnoscia wypila.
    Pozdrowiam Dominiko:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Impreza fajna a stosowny dodatek "w klimacie" bezwzględnie konieczny ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. O rany - ciekawy festiwal. Ja zazdroszczę Ci tego Wrocławia ogromnie - uwielbiam to miasto :-)
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeśli chodzi o latte to jestem na tak. Wierze Ci na słowo ze ta z zielona pianka smakowała ok, bo wyglada dość .... Hmmmm niekonwencjonalnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dlatego chciałam jej spróbować! :))

      Usuń
  7. ooo... jak ja Ci Dominiko zazdroszczę! To musi być świetne, smakowe doświadczenie - kawa z pietruszkową pianką! Pozostaje mi pocieszyć się swoja kawą z ubitym mlekiem i jeszcze zachwycę się kolejny raz tym wspaniałym, srebrnym kubkiem ze zdjęć.
    Serdecznie pozdrawiam -H

    OdpowiedzUsuń
  8. no pietruszkowej Dominiko to ja jeszcze nie piłam ;) , a Twoje kubeczki cudne sa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Noo, kozacko, kawa z pietruszką :) A to zielone ciasto pewnie ze szpinakiem?
    Ech, dawno nie byłam we Wrocławiu, czas się chyba wybrać.

    PS. Twoja kawa oczywiście bezkonkurencyjna :))

    OdpowiedzUsuń
  10. pięknie podałaś nam tą kawę:) Smacznego i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ech co by ten Wrocław ciut bliżej był ..... ;))))
    Dla miłośników kawy ... RAJ !!!
    Smakowitych dni zatem Ci życzę Kochana .... pozdrawiam cieplutko stukając leciutko o blat stołu- kubeczkiem od Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna inicjatywa. Szkoda, że nie miałam okazji tam być. Musiało być fantastycznie. Jestem wielką miłośniczką Latte, dlatego tym bardziej żałuję.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...