piątek, 3 maja 2013

fiołki...

Lubię te maleńkie, słodkie kwiatki... zebrane w dłoniach albo rozsypane na łąkach...
Zawsze od kiedy pamiętam towarzyszyły mi każdej kolejnej wiosny w moim naiwnie szczęśliwym dzieciństwie...
Dziewczęcym...
Wypieszczonym...
Ciepłym i bezpiecznym...
Tylko moim...
W ogrodzie w którym rozsiewały się same ku mojemu dziecięcemu zdziwieniu... Wtedy... dawno...
Teraz w moim... już bez zdziwienia... każdej wiosny w nowym miejscu...
Jak miło znów je widzieć...! ♥















Fiołki, jak inne kwiaty nie chciały mieć ust ni oczu,
rąk, które można załamać, włosów, co mogą posiwieć.
Wolały zamilczeć w trawie, z daleka, na uboczu!
Wolały nie być szczęśliwe ani też nieszczęśliwe.

Fiołki nie chciały się spalić w pożarze na siódmym piętrze,
fiołki nie chciały umierać na łóżku w krzyku i strachu.
Nie chciały być wcale większe, mądrzejsze ani gorętsze,
życzyły sobie spokoju w niskim, fiołkowym zapachu.

Fiołki nie chciały miłości, tęsknot i czekań na listy.
Nie chciały płaczu marzenia, kiedy je na śmierć wzywają.
Wolały codzienną pszczołę obojętności złocistej,
która im serca nie weźmie, bo go umyślnie nie mają.

("Fiołki" Maria Jasnorzewska - Pawlikowska)



*

 

38 komentarzy:

  1. cudne kwiaty to fakt, a jeszcze z Twoimi bransoletkami tworzą niesamowite kompozycje;)
    uściski

    OdpowiedzUsuń
  2. wdzieczne kwiatuszki ...i zgadzam sie z bransoletkami komponuja sie wysmienicie :o))))
    pozdrawiam cieplutko
    ania

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyczarowałaś śliczną bransoletkę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. pięknie i bardzo delikatnie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. piekna analogia z fioleczkami:)))
    bransoletki jak zwykle czaruja:)
    buziaki kochana:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie odpisałam u siebie pod postem że może i mam tulipany ale fiołków nie zasiałam a tu proszę Twój post o fiołkach:)))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne - i kwiaty i bransoletki. Czarujesz jak zwykle :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudne są ! och jak cieszą oczy me :)))
    zachwycam sie i fiołkami i pieknymi fiołkowymi bransoletkami :)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocham Twoje bransoletki i zdjęcia. Wszystko zawsze jest w odpowiednim klimacie no i przy okazji jest też piękne :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam małe kwiatki. W tym roku obsadzilam nimi ogród:)

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczne wiosenne bransoletki ;-) a na widok fiołków się uśmiecham... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana, to kwiaty i mojego dzieciństwa....nadal cieszę się jak Dziecko, gdy tylko pojawiają się w moim Rodzinnym Domu.... mam to szczęście, że nadal tam bywam!:)

    Bransoletki też mnie tu u Ciebie zatrzymały na chwil kilka:)
    Ściskam!!:)
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne ;) Zarówno fiołki jak i bransoletki !!!

    Pozdrawiam,
    Mika

    OdpowiedzUsuń
  14. Fiołeczki ukochane. Pozdrowienia i dużo słońca życzę

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam fiołki :))

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ładne, piękne kolorystycznie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Pachnące fiołkami cudne biżutki... Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Moje imieniny wypadają w lutym a moja kuzynka przynosiła mi wraz z życzeniami fiołki.:) mam sentyment do tych kwiatuszków. Bardzo je lubię.
    Twoja biżu jak zwykle piękna. Nuda...:))
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  19. Do mnie też zawędrowały fiołki.Bransoletki piękne w moim ulubionym kolorze.

    OdpowiedzUsuń
  20. Kocham zapach fiołków! Piękne bransoletki!
    Miłego, ciepłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  21. Domi ... fiołki to najcudniejsze kwiatki na świecie, całe są idealne, a zapach ... piękniejszego nie znam ... szkoda, że tak krótko można się nimi cieszyć ... u mnie w tym roku wysyp był i radość ma ogromna :)Twoje fiołkowe cudeńka ... oj wspaniałe, te z dodatkiem rozmytego turkusu skradły mi serducho ;)
    Ściskam :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudne te bransoletki :) a fiołki też lubię.

    Czy ta z turkusikami jest do sprzedania?

    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Renatko, obie mają już swoje "Nosicielki", ale z pewnością pojawią się jeszcze bransoletki w tym klimacie, więc pokażę. :)
      Ściskam również!

      Usuń
  23. Takie szczęśliwe wewnętrzne dziecię to skarb na całe życie:))) A i zapachem fiołków przywołać je można zawsze i wrócić na momencik:))) Bransoletki fiołkowe wyczarowane cudne są i te koraliki!
    Uciskuję mocno Kochana:)))

    OdpowiedzUsuń
  24. Dominiko bransoletki Twoje fijołkowe jak zawsze zachwycające! A wiersze Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej po prostu uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Przepiękne bransoletki! Takie delikatne i wiosenne:) A fiołki, ich żółte "oczka" i jedyny, niepowtarzalny zapach po prostu uwielbiam:) Pozdrawiam wiosennie:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Dominiko!
    Przepiękne bransoletki - a ta turkusowo-fioletowa marzenie:)

    OdpowiedzUsuń
  27. śliczny post! Fiołki uwielbiam, takie delikatne, a jednocześnie mocne w kolorze.
    A bransoletki jak zawsze cudne!

    OdpowiedzUsuń
  28. Moje ulubione. Też z dzieciństwa.

    OdpowiedzUsuń
  29. Dominisiu ...fiołki rosłu u mojej Babci na wsi na wielkim kawałku ziemi za domem ...zbierałam je z kuzynką wstawiałyśmy w małe kieliszki na kuchennym parapecie kuchennym w babci wiejskim domu!!!!!!!!
    Pokroic bym sie dała ,by ten czas wrócił!!!!!!!!!!!
    Cudowne dziewczynkowe wspomnienia!!

    Twoje fiołkowe bransoletki cudo .....a stopnie z numerami z poprzedniego posta lux!!!

    Sciskam Cie ciepło!!

    OdpowiedzUsuń
  30. Domini ♥ też lubię fiołki , to takie filigranowe muśnięcie wiosny, delikatny powiew uczucia... gdy trzymasz je w dłoni bojąc się czy nie zniszczysz tego ...czaru i magii..tak samo czuję oglądając Twoje bransoletki niektóre zwiewne i słodkie jak piórko inne "surowe " i proste zawsze - intrygujące, niepowtarzalne,czarodziejskie piękno...

    ...Słodkie fiołki,
    Słodsze niż wszystkie róże,
    Calutkie wzgórze od stop do głów,
    Zmieniło się w słodki
    Bukiecik ach!
    te słowa piosenki Sławy Przybylskiej ach ;-) z całusami
    d.

    OdpowiedzUsuń
  31. jeden z moich ulubionych kolorow!!!
    piekne!!!

    OdpowiedzUsuń
  32. nie wiem, czy jest ktoś kto fiołków nie lubi, no w każdym razie nie ja. z dzieciństwem i mnie się kojarzą, z Krakowem. nie wiedziałam ich już kilka lat. za to w zamian mam krokusy, żonkile w ilościach ogromnych.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...