wtorek, 14 sierpnia 2012

lawendowe dzierganie...

Lawendowe kółko powstało na zamówienie...

Podejrzewam, że aby zatrzymać lawendowe lato! :)



Ulubiony kolor mojej Mamy...
ale jak widać miłośników lawendowej barwy jest więcej... :)



Ja lawendowe lato zatrzymałam tak...


Cudownych dni Wam życzę!
Cieszcie się każdym dniem!


 

42 komentarze:

  1. umrę kiedyś przez te Twoje piękne zdjęcia! zachwycające:-) i ten koszyk pleciak! cudeńko!
    a fiolet piękny, lawendy jako zapachu nie bardzo, ale wizualnie bardzo lubię, bardzo:)
    I Ciebie moja Ty muzo od dziergotek lubię!
    :):):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zestawienie, w moich kolorkach ...
    Chyba muszę chwycić za szydełko, mam tyle włóczek, tylko czasu brak ... ;)
    Buziaki Dominiko i miłego wolnego dnia :*

    OdpowiedzUsuń
  3. ja padam ze zmęczenia, ale muszę napisać, że cudne... i ze zdjęciami odczucia mam Paulinkowe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maryś biedactwo nasze!:-)
      Zasłużyłaś na odpoczynek.

      Usuń
  4. Ja już całkiem zgłupiałam przez te Twoje kółka. Uwodzą tymi kolorami

    OdpowiedzUsuń
  5. Paulinko, Olgo, Maryś, Masza Pe!!! Jesteście NIEZASTĄPIONE! Uwielbiam Was i dziękuję!!!! ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Do dzisiaj myślałam, że nie lubię fioletu, ale już lubię...a w Twoim wydaniu jest cudowny:)
    Pozdrawiam.
    P.S.
    Dominiko z jakiej włóczki robisz te cuda???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To akurat jest włóczka akrylowa. :)
      pozdrowionka, Jagódko!

      Usuń
  7. prześliczności przecudne! jestem zakochana w kółeczku i zamarzyl mi sie taki dywanik łazienkowy ...

    OdpowiedzUsuń
  8. Dominiko - piękne kółko i czy ja wiem czy to na zatrzymanie lata? A może na powitanie jesieni? Może przeciez przeistoczyć się we wrzosowe. Prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Dorotko. U mnie już w ogrodzie kwitną wrzosy! Więc idzie jesień... :)

      Usuń
  9. to moje ulubione kolory !!!! pięknie, jak zwykle ! pozdrawiam, ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że trafiłam w ten gust, Ewo. :)

      Usuń
  10. Piękne kolory, pozdrowienia ślę:))))))

    OdpowiedzUsuń
  11. Kółko cudowne, kolory lawendowe śliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Powtórzę się po koleżankach, ale kolorystyka obłędna!!!
    Choć sezonowo pół na pół: lawendowo-wrzosowo bym powiedziała;(
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne kółeczko, kolory również mojej mamy, ja miałam tylko przez chwilę szał na ten kolor ale jakoś nie pasuje do mnie...jedynie lawenda -kwiat :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piekne te Twoje koleczka, male arcydziela...:) pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  15. ślicznie i kolorystycznie tak wyciszająco...:) Bardzo mi się spodobała ta ściana z gałązek, to wiklina?
    Miłego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie no zaraz padnę z wrażenia :)) piękne to koło !w zestawieniach fioletu! w sam raz do mojego pokoju eh , i ten kosz lawendą ...cuda :)
    a nowy banerek tez śliczniasty ;)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  17. nie możemy się już doczekać na to cudo!

    OdpowiedzUsuń
  18. Lawendowe kółko jest piekne, wspomnienie lata :-)
    jak wszystkie Twoje kółka
    Pozdrawiam ciepło, choć na dworze tak nie jest!

    OdpowiedzUsuń
  19. kocham lawendę ale niestety nie potrafię jej uprawiać, doniczka za doniczką zmarnowana, więc pewnie też musiałabym wejść w posiadanie takiego kółka

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo ładnie Ci wyszło:)lawendowe inspiracje - loving it!

    OdpowiedzUsuń
  21. Kółko genialne, ślicznie połączyłaś kolory. Masz do tego talent (i nie tylko do tego:) Lawenda w koszu - marzenie! Pozdrawiam gorąco życząc długiego i pięknego lata.

    OdpowiedzUsuń
  22. witaj:) lawendowe kółeczko jest niesamowite i ma tyle odcieni fioletu:) pięknie!
    podoba mi się sposób w jaki zatrzymujesz lato u siebie. lawenda wygląda niesamowicie w tym koszyku:)
    ściskam mocno

    OdpowiedzUsuń
  23. nie wiem co ładniejsze czy serweteczka , czy sposób prezentacji, Pięknie mnie zachwycasz, jak ja to lubię.

    OdpowiedzUsuń
  24. Dominiczko, piękne to Twoje kółeczko ;) uwielbiam bardzo, bardzo... szydełkowanie jest niesamowite, uzależnia i daje tyle satysfakcji szczególnie jak powstają tak piękne rzeczy ;) buziaki ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Fiolet... mój kolor dzieciństwa!
    Kółeczko wygląda rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Przepiękny ten fiolet i czuć taki jesienny klimat już troszkę:-)))pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  27. Dominiko,
    ja zdecydowanie za rzadko do Ciebie zaglądam.. a tu tak lawendowo:))
    Bardzo zgrabne kółeczko, czy to poducha?
    I jak fajnie łączysz różne włóczki, superaśnie!!!
    K:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Aż zapachniało lawendą:) Podkładka cudowna!

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękne rzeczy robisz ja się uczę:)pierwsze pudełko na szydełku zrobiłam i jestem z niego dumna:):)chociaż ani w połowie nie jest tak ładne jak twoje prace:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Zainspirowałaś mnie! Jeszcze dziś zacznie powstawać moje kółko :) Różne odcienie szarości i ecru... Jupi! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dominiko, ratuj!
      Zrobiłam kółko... i sprułam (że nie wspomnę o pruciu w międzyczasie). Faluje się, brzydko układa :(
      Masz jakiś patent? Dodajesz słupki "na oko" czy w określonym porządku?
      I nie wiem czy rozpoczynanie kolejnego okrążenia od kilku oczek łańcuszka to był dobry pomysł, brzydko to wygląda... Ty leciałaś ciurkiem na okrągło czy dodawałaś oczka łańcuszka?
      Heeelp, plizzz!
      Inka O#O (<- te znaczki obok to w wolnym tłumaczeniu "płacz i zgrzytanie zębami")

      Usuń
  31. :))) Inuś, wszystkie dziewczyny które szydełkują i robią pierwsze kółko mają takie doświadczenia jak Ty. Głowa do góry!
    Ja przed rozpoczynaniem każdego kolejnego rzędu robiłam dwa oczka łańcuszka )(czyli jakby tyle ile wysokość każdego rzędu), nie leciałam ciurkiem.
    Tu masz link do Kotaburego z dokładnym opisem krok po kroku: http://kotburykot.blogspot.ie/2012/09/jak-zrobic-koko.html
    Sytuacja się komplikuje, jeśli robisz z różnych grubości włóczek, wtedy pozostaje wyczucie ile tych oczek dodać w danym rzędzie.
    Ale jeśli robisz jedną grubością włóczki, to będzie łatwiej!
    Trzymam kciuki!!
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, kochana! Spróbuję zrobić zgodnie ze wskazówkami. Walka będzie zajadła ;)
      Chciałam mieć takie grube, mięsiste kółko, dlatego robiłam na szydełku nr 8, w dodatku z włóczki akrylowej, nie bawełnianej - może tu leży problem...
      No nic, zobaczymy, co widzimy :)
      Jeszcze raz dzięki!
      Buźka!

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...