środa, 17 grudnia 2014

trochę kamieni na "po świętach"...

Stoły uginające się pod kilogramami minerałów.
Sznury, sznury, sznury kamieni.
Pochodzą z całego świata. Mamią swoją urodą, barwą, szlifem, surowością.
Wszystkie chce się wziąć do ręki. Zachwycające.
Jestem po przedświątecznych zakupach. I wcale nie myślę tu o karpiu i makowcu.


We wrocławskiej Hali Stulecia odbyła się kolejna Giełda Minerałów skupiająca dziesiątki wystawców w jednym miejscu.
Rano jak na złość akumulator w samochodzie nawet nie zamruczał!
Dobrze że w domu był drugi. Ale byłam dla tych skarbów gotowa jechać autobusem mimo, że to dla mnie drugi koniec miasta.


Mam dla Was kilka zdjęć.










Zawsze z góry zakładam, ile pieniędzy mogę zostawić w takim miejscu. I nigdy nie biorę ze sobą więcej, bo wydaję wszystkie. Tak było i tym razem. Zostało tylko na kawę. ;)
Zdążyłam jeszcze coś z tych zakupów oprawić: kaboszon labradorytu i ametystu w jednym pierścionku i już mogę myśleć o świętach.



Kochani, wszystkie przedświąteczne zamówienia są już wysłane i nie zdążę już z niczym nowym przed świętami.
Na podstronie Biżuteria promocje kilka prac z rabatem. Zapraszam.
A tymczasem pozdrawiam Was i życzę spokoju. Uważajcie na siebie w tym szaleńczym okresie.
Dyssssstans.... ;)



40 komentarzy:

  1. Dominiko, az sie oczki smieja na tyle blyskotek. Teraz nam tylko przyjdzie czekac na to co Ty z tego wyczarujesz:) Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Równowaga psychiczna kobiety jest zagrożona w takim miejscu! ;))
      uściski!

      Usuń
  2. Śliczny pierścionek! Szkoda, że nie miałam pojęcia o tych targach, przyszłabym się pogapić :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, i byśmy się spotkały i tę kawę wypiły razem. :)

      Usuń
  3. Ja się czaję na jakieś zamówienie u Ciebie, ale najpierw muszę trochę sama zarobić :D Noszę prawie cały czas bransoletkę z serduszkiem od Ciebie i czuję dobrą energię! Uściski :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale radość sprawiasz mi tymi słowami - to miała być dobra energia! :))

      Usuń
  4. Kiedyś tamtędy spacerowałam, ale to całe wieki temu. Cudowne kamienie, a Ty, Dominiko, to już na pewno wyczarujesz z nich niepowtarzalną biżuterię :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysko, polecam powroty w dawne miejsca. Tak dla sentymentu. Teraz w zimie ma przy pergoli być lodowisko. :)

      Usuń
    2. Bywam czasami we Wrocławiu, mam tam rodzinę. Jak będę znowu, to skontaktuję się z Tobą, Dominiko, co Ty na to ? pozdrawiam :)

      Usuń
  5. No to czułaś się pewnie jak w sezamie pełnym skarbów :-).Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Och zazdroszcze Ci ogladania (i kupowania ;) tych cudeniek..! Zawsze chcialam wybrac sie na takie targi..i jeszcze nie dotarlam ;) Dla portfela na pewno lepiej ;) Pierscionek sliczny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla portfela zdecydowanie lepsze jest siedzenie w domu. Polecam takie miejsca - inspirują i można się sporo dowiedzieć i o kamieniach i o ludziach, którzy ich poszukują, przywożą, sprzedają.

      Usuń
  7. Uwielbiam zawsze kiedy tylko mogę jestem na giełdzie minerałów.Raj dla kochających kamienie a i potworna pokusa.Czekam na cuda które stworzysz (znowu pokusa)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie giełdy są interesujące ze względu na ludzi - fascynatów. :)

      Usuń
  8. Na tych targach to pewnie czułaś się jak ryba w wodzie .w jednym miejscu tyle wspaniałości ,można nacieszyć oczy.
    Pierścioneczek piękny .
    Pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
  9. zakochałam się w pierścionku, jaki Ty masz niesamowity talent! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że prostota może się podobać. :)

      Usuń
  10. o rany! wspaniały ten pierścionek! Masz wspaniałe pomysły - to prawda! Wpisuję go na moją listę must have!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Bardzo mnie cieszą Twoje słowa, kochana. :)))

      Usuń
  11. Istny raj, że też nie pomyślałam, żeby tam pojechać...następnym razem...
    a pierścionek boski!
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, raj na ziemi. Dobrze to ujęłaś! ;))

      Usuń
  12. Piękny pierścionek.....
    I fajna wycieczka, aż miło popatrzeć na takie piękności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnóstwo kamieni, barw, faktur. To był bardzo przyjemny dzień. :)

      Usuń
  13. Dominiko, wiem o czym mówisz. Ja też zawsze galopuję na wszelkiego rodzaju targi staroci. A pierścionek bardzo ładny :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech już będzie wiosna, to i giełdy staroci oblecę. Lubię je również. Można się na nich wiele nauczyć. Pozdrawiam, Beatko.

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Mirelo, dla Ciebie obecność w takim miejscu jest obowiązkowa!

      Usuń
  15. Dominiko pieknosci.... już wiem co będę chciała od Ciebie w nowym roku - na pewno moje ukochane perły i te popiele.... a piersciuonek tez kusi

    OdpowiedzUsuń
  16. Cóż nie dziwię Ci się wcale ! mam tak samo jak wchodzę do sklepu z pasmanterią i do sklepu z przydasiami dla scraperek;)))
    Dlatego przed świętami omijam je szerokim łukiem.Pierścionek piękny !!!
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak. Każdy ma takie miejsca, w których zdrowy rozsądek opuszcza nas bezlitośnie. Ale jakie to przyjemne, prawda? ;))))

      Usuń
  17. Ja tak robię jak idę do pasmanterii - ni za dużo kasy!! ;)
    A pierścionek świetny.

    OdpowiedzUsuń
  18. O matulu ... raj to przecież jest ... tyle cudowności ... pierścionek - śliczny !!!!
    Spokoju Dominiko , spokoju :**

    OdpowiedzUsuń
  19. Skądś to znam... W tym roku odpuściłam obie giełdy, bo zapasy kamieni nieco się rozrosły po otwarciu nowego sklepu internetowego ;)
    Ale wiosenną w 2015 na pewno odwiedzę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. tyle skarbów, świecidełek i kolorów w jednym miejscu:) każdy by oszalał z radości i nie dziwię się że wydałąś wszystkie pieniądze:) to jest jednak dobry sposób żeby zabierać tylko tyle ile planuje się wydać.....chyba zastosuję to przy tegorocznych prezentowych zakupach...

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj znam to uczucie, gdy ogląda się cudeńka i najchętniej wydałoby się miliony ;-))
    Piękny pierścionek!
    Pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jaki piękny pierścień Ci wyszedł , ja niestety tak pięknie nie potrafię :/ ja na takich giełdach to jestem jak taki osiołek co mu w żłoby dano.... a potem wychodzę z niczym hehe ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dominiko toż to dla Ciebie raj :) a pierścionek cudny czy jest jeszcze na sprzedaż?
    buziole

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...