sobota, 5 kwietnia 2014

bursztyn wiosną...

Staram się w soboty i niedziele zajmować czymś innym niż biżuterią.
Weekend to... wyłączony budzik, rodzina, dom, pies, spacer, ogród, hamak (już wisi w ogrodzie), ścierka do kurzu, kawa niespieszna, sekator, przechadzka po gazetę, książka, szydełko, pogaduchy różniste, zbyt dużo ciastek, pralka, rower...
Dziś trochę mi się to nie udawało. Dobrze, że pogoda nie kusiła zbytnio zza szyby. Chociaż deszcz też czasem lubię...
No i wyszedł "bursztyn wiosną". :)










Dominika

35 komentarzy:

  1. Dominiczko! Ja wiem! To na pewno te pięknie kamienie Cię przyciągały swoim urokiem... ;))) Mnie przyciągają ze zdjęcia, a co dopiero jak Ty masz je na żywo! :))) Śliczne bransoletki i kolczyki!
    No ale jutro może dadzą Ci spokój i niedzielę wolną! :)
    Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Chciałabym, ale chyba się nie uda... Spróbuję znaleźć równowagę. ;)
      pozdrawiam również! ♥

      Usuń
    2. Równowaga to idealne rozwiązanie :))

      Usuń
  2. Podziwiam i oczu nie mogę oderwać od tej żółci w kolczykach i bransoletce. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bursztyn piękny, ale ta z czerwonym przywodzi mi na myśl porzeczki ... mniam, mniam :-)
    U mnie też już hamak wisi, tylko z trampoliną zwlekamy przez tą pogodę :-)
    Miłej niedzieli!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na swoim jeszcze nie leżałam tej wiosny, ale sam jego widok sprawia, że czuję wiosnę w pełni. :)
      Wzajemnie Iwonko!

      Usuń
  4. Piękne są te bransolety. Ach te kolory. Turkus i koralowy kolor są niesamowite. Zdjęcia są bardzo piękne i doskonale odzwierciedlają piękno tych przedmiotów. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie między pieczeniem sernika a gotowaniem obiadu dla gości podziwiam sobie, ach... jak ja dawno kolczyków nie nosiłam, dlaczego?
    udanej niedzieli,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie Marteczko, dlaczego...?? ;)
      uściski!
      ...Sernik powiadasz.....mniam.... ;)

      Usuń
  6. Piękna bżuteria! Uwielbiam bursztyny, choć dawno ich nie nosiłam... A ciastek to ja mam za dużo przez calytydzień, nie tylko w weekendy :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość ciastek, które pojawiają się w moim otoczeniu, niezdrową moc przyciągania w sobie mają...! ;/
      :)

      Usuń
  7. Nie da się ukryć ,że żółty kolor chyba najbardziej przyciąga wzrok :) bardzo lubię żółty kolor zwłaszcza w biżuterii :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. cudowne prace ,rower był u mnie wczoraj a dzisiaj jest wietrznie i ponuro brrr

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne! oj muszę dać sobie postanowienie że w weekend unikam kompa! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Prześliczne ,wspaniale dobrane kolory .
    Idealne
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkie są urocze ale ta ostatnia ... najchętniej założyłabym ją na swoją rękę _:)

    OdpowiedzUsuń
  12. kocham bursztyny...
    a te bransoletki jak zwykle niesamowicie energetyczne!!! idealne na ta wiosnę i nie tylko!!!
    buziaki morskie przesyłam <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie Ci wyszło:) Jak zawsze:) Pierwsza - The Best:) Pozdrowienia serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam Twoją biżuterię !!! pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  15. prześliczna ta Twoja biżuteria !!!! nie mogę się napatrzeć :-))
    pozdrawiam ewa

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziękuję za wszystkie komentarze!! ♥ ♥ ♥ ♥ ♥

    OdpowiedzUsuń
  17. Cóż tu wiele gadać? Nawet bursztyn, za którym nie przepadam, u Ciebie szalenie mi się podoba.
    Tymczasem moja radość ze świeżo zakupionej bransoletki made by pracownia garderoba nie maleje, wciąż ją oglądam i uśmiecham się pod nosem :)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudeńka stworzyłaś:)
    Moja weekendowa lista wygląda tak samo, tylko ta ściereczka od kurzu mnie wzdraga... sprzątać nie cierpię...

    OdpowiedzUsuń
  19. Dominiko bardzo ładnie wyszło :) a ja lubię moja pacyfkę łączyć ze skórą :))) czy tez samą czy z ogniwkami
    buziole

    OdpowiedzUsuń
  20. Dominiko jak ja Ci tego hamaka zazdroszczę ... marzę sobie od lat, ale drzew co by ciężar udźwignęły brak u mnie niestety .... muszę chyba coś innego wykombinować ;)))
    Mówisz, że w weekend uciekasz od kamieni, ale te weekendowe formy cudnie Ci wyszły !!!
    a mnie się w niedzielę trafiło dzierganie w samochodzie, nie wiedzieć czemu - bardzo to lubię ;)
    Buziaki i dobrego tygodnia ♥

    OdpowiedzUsuń
  21. Te kolorowe cudowne... i powiadasz hamak mhm no cóż... zazdroszczę !!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. U mnie tych ciastek chyba za mało:)...ach te kolczyki:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Witaj,
    Druga para kolczyków wspaniała mimo, że żółty to nie mój kolor - fantastyczne. A hamaka, tak jak Mirela, zazdroszczę :-)
    Pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...