piątek, 31 stycznia 2014

jeszcze trochę...

  Pomyślałam, że jeszcze trochę Was "dokoloruję", bo po ostatnim poście okazało się, że lubicie intensywne kolorystyczne mieszanki. Przeszło to moje oczekiwania i przez to wpadłam w niebyt blogowy nie znajdując czasu na nic innego. Kolorowałam i kolorowałam Wasze nadgarstki tudzież dekolty. A jakie to miłe! :) Musimy się przecież w jakiś sposób energetyzować. Choć jak na ulicach się rozejrzeć, to tak jakoś czarno - szaro - bezpiecznie wyglądamy. Może to zewnętrzne wrażenie...? Najważniejsze abyśmy wszyscy mieli kolor w głowie. Mieli go razem z życzliwością i uśmiechem dla innych. Tak jak moja ulubiona Pani z poczty, która gdy ostatnio przyszłam w całkiem szarym nastroju, dwoma zdaniami i serdecznym uśmiechem rozświetliła mi poranek. I wyszłam z pocztowego urzędu już zupełnie inna. Możliwe, jak najbardziej! A wydawałoby się, że na poczcie tylko frustracje i zniecierpliwienie. Nie. Naprawdę może być inaczej. :)








I zupełnie BEZ KOLORU...


Mam dla Was jeszcze filmik znaleziony w sieci, którym Twórcy zdjęć mnie zachwycili. Zobaczcie. :)


 

Miłego weekendu! ♥


43 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. szczególnie te pierwsze skórzan i ta ostatnia bez koloru:) ale Ty wiesz ze zakochana po uszy jestem w Twoich dziełach!

      Usuń
    2. Czekałam na te nowości! Fantastyczne, pobudzające kolory :))) No i te serducha...

      Usuń
  2. Dominiczko przepiękne są! pierwsze są magiczne... :))))))0 ta czarna! albo ta z serduszkiem na łańcuszku:))) miłego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne a te pierwsze wspaniale się prezentują .
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie bez koloru:) Są piękniste!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dominiko uwielbiam Twoje energetyczne kolorowe rozweselacze ,ale Ty wiesz ... :*
    lubie sie nimi otaczać i kocham na nie patrzeć to taka pozytywna energia
    buziole

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne wszystkie :) te pierwsze zachwycające :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystko cudne... wszystko bardzo energetyczne... koloru mi trzeba, a kolor to radość przecież ;-). Serdecznie pozdrawiam i udanego weekendu ;_)

    OdpowiedzUsuń
  8. Są boskie...już się w nich zakochałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ihihihihi u mnie chyba wciąż ciężko z kolorami na sobie :((( Ale w domu szaleję za dwóch ihihihihi Pozdrowionka ..

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja tam szaro, czarno, biało ... teraz zdecydowanie bardziej czarno ... ale Twoje kolorowanie tej szarej rzeczywistości bardzo mi odpowiada, bardzo !!!! Pięknie dobrane kolory :)
    A filmik, zaraz mi się przypomniał Festiwal Kolorów - bajka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne wszystkie. Bez wyjątku. Nie potrafiłabym się zdecydować, którą przygarnąć ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Dominiko!!! cudeńka po raz kolejny!!! kolorowa skóra :) i to serducho :)
    pozdrawiam i zyczę miłego weekendowego odpoczynku :)
    aga :D

    OdpowiedzUsuń
  13. No właśnie szaro-buro na ulicach a u Ciebie jak zawsze koloroterapia:)

    OdpowiedzUsuń
  14. bizu z kolorkiem fantastyczna!!!ta bez kolorku bombowa!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak zwykle - zachwycająca prostota :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne wszystkie! Takie jak lubię :):):)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudne te Twoje kolorki. Podnoszą na duchu, aż się jaśniej robi!

    OdpowiedzUsuń
  18. piekne!!!!!!!!!!!!kolorki cudowne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. prześliczne, przepiękne i kochane <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Tego mi dzisiaj potrzeba - koloru:))) Więc się tu nimi troszkę pozarażam...
    Śliczne są, ciepłe, energetyczne i przywołują lato!
    Buziaki Dominiś:*

    OdpowiedzUsuń
  21. pięknie nam kolorujesz! a mi mimo wszystko to drobne bezkolorowe serduszko podoba się dziś najbardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. ah piękne! żółta-moja faworyta

    OdpowiedzUsuń
  23. Niczego nowego nie napiszę Dominiko:) Kocham Twoją biżuterię, szczególnie bransoletki, które uwielbiam, poza wszystkim:) Filmik super potrzebny, szczególnie, gdy koloru brak na dworze. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ta bez koloru - cudowna :))) Szarości rządzą! A kolor - tak, jak napisałaś - w głowie :D
    Ściskam,
    Inka

    OdpowiedzUsuń
  25. Prześliczne, jak zawsze:) Chciałoby się mieć wszystkie:) Muszę pomyśleć nad wersją kolorową, bo z szarą Twojego autorstwa się nie rozstaję:) Dobrego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja od dawna lubuję się w czerniach i szarościach, ale ostatnio dodałam kolor zielony. Ten kolor to bransoletka z howlitu (chyba dobrze pamiętam) i srebra, którą kiedyś u Ciebie wygrałam. Muszę Ci się przyznać, że długo leżała z inną biżuterią w szufladzie, ale namaściłam ją kilka dni temu na moją "szczęśliwą" bransoletkę i nosze non stop. I co na nią spojrzę, to mi tak cieplej na sercu.
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bywa tak, że niektóre przedmioty muszą w naszym życiu poczekać na lepszy dla siebie moment i dopiero wtedy sprawiają nam radość. Radości Ci życzę! :)

      Usuń
  27. Przepiękną biżuterię tworzysz. Jak dla mnie absolutnie doskonała. To połączenie kolorów z surowością "obróbki" . Rewelacja. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jeszcze jeszcze! Chcemy koloru, bo za oknem szaro-czarno-biało. U mnie dosłownie, tylko turkusowa plama samochodu- marna pociecha;) Bardzo fajne są te skórzane i łańcuszkowe bransoletki- cudeńka!

    OdpowiedzUsuń
  29. czuję się bardzo dokolorowana, i coś bym zgarnęła od Ciebie tylko od wyboru aż w głowie się kołacze, chcę wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  30. serducho miszcz :-) pięęęękne :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Kolory uwielbiam,a w Twoim wydaniu są cudowne:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Och..Dominiczko! Co coś nowego pokażesz zaczynam na to chorować :))) Kolorki śliczne!!! Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. zazwyczaj ubieram się na czarno albo szaro-buro...tak lubię:) ale zawsze do tego dodaję parę mocnych energetycznych kolorystycznie dodatków:) moje serducho skradła jedna z pierwszych bransoletek:) cudna mocno żółta przywołująca słońce:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...