poniedziałek, 3 września 2012

szewc bez butów już nie chodzi...

Też tak macie? To zrobię dla przyjaciółki, to dla sąsiadki,
o tamto prosiła siostra koleżanki a jeszcze coś tam na zamówienie....!
A jak coś dla siebie to zaraz komuś się spodoba, a że serce szczere to zaraz oddane.
Niech się osóbka cieszy!
A dla siebie...? Sobie potem, sobie jutro, za tydzień, innym razem! 
I tym sposobem na nadgarstku noszę dwie cieniutkie bransoletki, jakiś drobiazg z H&M 
i łańcuszek znaleziony parę lat temu przez synka pod ławką na placu zabaw. :)
Wizytówką moją to moja ręka nie była. :)
I w końcu usiadłam i zrobiłam coś dla siebie, 
tylko dla siebie i się nie podzielę! :))


Trochę srebra, różowych jadeitowych kulek i turkus (mój ulubiony)...


Oksydowane oczywiście....




Zróbcie coś tylko dla siebie, to dobra terapia!
I powoduje uśmiech... :)))
a jutro coś dla Was!


49 komentarzy:

  1. Prześliczne są te Twoje bransoletki. Idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ech no właśnie bo szewc w dziurawych butach chodzi. Miałam tak samo, ale ostatnio coraz częsciej myslę o sobie w tym co robię.
    Ale dzisiejszym postem przypomniałaś mi, że przecież miałam sobie zrobić bransoletki, więc chyba jutro już wiem co zrobię późnym wieczorem :) A mam ochotę na kolory :)


    I tak nieśmiało przyznaję się, ze wzdycham do Twoich serduszkowych zawieszek :)
    pozdrawiam serdecznie Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz Dorotko, a ja podziwiam Twoje woreczki, serduszka i lawendowe poduszeczki i tak sobie wzdychamy wzajemnie! :)
      Musimy sobie coś kiedyś powymieniać to już wzdychanie nasze tylko przyjemne będzie!
      buziaki przesyłam! :)

      Usuń
    2. Kochana to ja bardzo chętna jestem na te wymianki :) i będziemy miło zadowolone :)
      A na ta chwilkę dobrej nocki życzę, i po cichutku jutro na candy się zapiszę :) bo by mi ta bransletka do moich kolczyków pomarańczkach bardzooo pasowała :)

      ściskam

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podobają Kasandro, bo zaraz przyjemności więcej mam z ich noszenia. :)

      Usuń
  4. Ładne kolory :) ją ostatnio uszyłam dla siebie torbę i tak mi się to spodobało, że myślę nad kolejną, hehe

    OdpowiedzUsuń
  5. Pieknosci, ten turkusik za mna chodzi....:)
    a u mnie czeka na Ciebie cosik:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aguś! Już sobie odebrałam! Baaaardzo mi miło! :)

      Usuń
  6. i super i ślicznie! Ja tak miałam z apteczkami (http://www.pakamera.pl/decoupage-skrzynki-kufry-i-pudelka-ozdobne-domowa-big-apteka-nr271838.htm), które robiłam - co dla siebie zatrzymałam to zaraz musiałam sprzedać... no i już nie robię i sama nie mam :). Chyba zacznę znów, bo co pewien czas ktoś pyta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz Moniczko, zajrzałam i się nie dziwię, że posprzedawałaś wszystkie! Bierz się za robotę, świetna ta skrzynka - apteczka! No i sobie zrobisz przy okazji... może... ;)))

      Usuń
  7. masz rację nie dziel się wcale, mój boże ja też jeszcze bez butów chodzę, psia,,,jego kość

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiedziałam, wiedziałam! Więc zachęcam do odrobiny zdrowego egoizmu! ;)

      Usuń
  8. Twoje jest genialne, dlatego że jest tylko Twoje i jest fantastyczne!!! turkus i róż takie delikatne, sliczne!!!
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam bransoletki i szczerze zazdroszczę tego, że możesz "zrobić je sobie sama"... cudnie!!! ;)ściskam gorąco!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Na szczęście ja nic nie robię tylko obskubuję koleżanki :-). Jak się takie ładne rzeczy tworzy i ma się do tego dobre serce to tak właśnie bywa. Ale z drugiej strony takie cudze nadgarstki to swoista żywa reklama. Dobrze ,że zrobiłaś coś dla siebie ale radzę schować głęboko w szufladzie ,bo przyjaciółki już czyhają.A czy dla siebie czy dla innych , zawsze wychodzi Ci ślicznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie schowam tylko nosić będę! Bo ja Maszko zwykle, jak ta choinka poza świątecznym sezonem taka nieubrana... :) Dzięki kochana za cieplutkie slowa!

      Usuń
  11. pacyfa juz skradla mi serducho! sa przepiekne i sama bym takie chciala...

    OdpowiedzUsuń
  12. :) jest takie powiedzonko, że szewc bez butów chodzi i coś w tym jest ... dla siebie na końcu jak czasu starczy ;)))
    Śliczne są, takie delikatne, subtelne ....♥
    Pozdrawiam i miłego wieczorku życzę :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oleńko, Tobie również miłego wieczoru! Dziękuję! :)

      Usuń
  13. są takie delikatne, cudeńka!

    OdpowiedzUsuń
  14. Dominiko jak ja uwielbiam serduszka w Twoim wykonaniu. Takie kute zakochańce, że ach:))))
    Fajnie tak poczuć się ważną dla siebie i poświęcić sobie czas!!!
    Miłeg wtorku, scikam:))))

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczna! , masz racje trzeba zrobić coś dla siebie ;p być pozytywnie egoistą , bo któż zadba o nas jak nie my sami ;) pięknie się prezentuje :))) slicznosci tworzysz jak zwykle :)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  16. To fakt, że o sobie myśli się na samym końcu...a bransoletki cudne, bardzo delikatne, piękne.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie, ja też tak mam robie dla innych a dla siebie brakuje czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Witaj!
    Piękne, a serduszko urocze. Ja też jestem jak ten szewc. Planuję zrobić sobie ciepły wełniany sweter na zimowe wieczory, bo bardzo marznę, ale odkładam to już nie wiem nawet jak długo.
    Pozdrawiam :-)
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  19. dokładnie, mam tak samo, pół chałupy juz rozdałąm bo fajnie jak sie komuś cos podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudownie "Egoistyczny" post !!! Tak trzymaj !!!
    Ja w tym miesiącu zrobiłam jedną bransoletkę, właśnie dla siebie!! Też poczułam bunt :))) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jest pięknie i ręka wizytówką wspaniałą się stała:)

    OdpowiedzUsuń
  22. piekne połączenie kolorów. jest to bransoletka o której bez wahania moge powiedzieć, że to taka bransoletka idealan, prosto z marzeń. jestes świetną projektantką!!!

    OdpowiedzUsuń
  23. Turkus to też mój ulubiony kamień!Znam to uczuciew te wakacje zrobiłam paręrzeczy dla siebie:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Bosko razem wyglądają!
    I te zawieszki srebrne cudnej urody :)))

    OdpowiedzUsuń
  25. przepiękny zestawik sobie poczyniłaś! :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Wszystko co napisałaś to święta prawda, mam identycznie, dokładnie, totalnie tak samo ;) :D
    ...czyli powiedzenie, że szewc bez butów chodzi to prawdziwe powiedzenie ;)
    pozdrawiam serdecznie, a bransoletki przepiękne.
    FL

    OdpowiedzUsuń
  27. Też to znam:) Dobrze , że o sobie pomyślałaś! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Też tak mam, ale trochę z własnego wyboru. Paradoksalnie - tworzę biżuterię, ale wolę na nią patrzeć niż ją nosić :P Bransoletki, które zrobiłaś są śliczne :) delikatne, ale pełne koloru :)
    Pozdrawiam
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  29. Oj dobrze mają z Tobą, Dobrą Duszyczką koleżanki,zazdraszczam:)bo Twoja biżu to magiczny talizman nie tylko ozdoba:)robiona z sercem!!!pasją i talentem:)
    bransoletki boskie!!!!!
    serdeczności
    dorcia

    OdpowiedzUsuń
  30. Aaaaale ladne.... Ja tez tak mam, w tym roku nawet nie zdazylam sobie czapki zrobic...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...